15 | 12 | 2017

Przecinarki do płytek

Ocena użytkowników:  / 0

Czołem
     Rzeczowa spółka z Polski. Maszyny do płytek to podstawa dla glazurnika, zwłaszcza dzisiaj, krajowi klienci są bardzo wymagający, nieraz do przesady. A być może powinienem napisać w przeważającej wielkości do przesady, patrzą na płytki pod kątem grafiki komputerowej. Kiedy coś nie gra o milimetr to od razu monstrualne halo i nie chcą wynagradzać, tak jakoby zależało od tego ich byt i zdrowie. To nienormalne, ale cóż z klientami się nie polemizuje, bo klient nasz pan. Kiedy glazurnik ma do położenia nieco drogiej terakoty, to ważna sprawa, aby było całość równo pocięte. Chińskie tanie maszynki do płytek w większości tną po łuku, i istnieje nadal dylemat z odległością kółka tuż przy cięciu od płytki. Wiadomo podczas gdy się rurki ugną to energia docisku jest mniejsza i nóż się ślizga i nie tnie. Pomino tego, kolejna sprawa to Chinole jak opychają kółko o numerze 16 mm to takie kółko w żadnym razie nie ma pełnego wymiaru. Może trzymać 15mm z hakiem, i już brakuje 1 mm. Walmer sprzedaje kółka 16mm i one mają 16 mm pasują do maszynek MGŁ, MGŁN i MG. Poza tym w maszynkach MGŁR gdzie można montować noże 8 mm, 10mm i 12mm, mamy możliwość ustawienia poilożenia noża, dokładnie jak przystało na rasowe maszynki do płytek. Tu nie odstają od takich marek jak Rubi czy Kaufmann Topline ( topline 630, topline 720, topline 920, topline 1250)


        Następująca sprawa to prowadnice i uchylne gumowane podstawy, całość jak przystoi, a i jeszcze te wzmocnienia poniżej linią przecinania, tak jak w profesjonalnych to twardy profil, a nie badziewie wytłoczenie z blachy.
Prowadnice w droższych modelach, (ale nie drogich) są na łożyskach, podstawy z grubej blachy stalowej, zresztą czuć to przy masie maszynek, są ciężkie jak cholera. Takie polskie gniotsa nie łamiotsa.
Większość rodaków labidzi na kryzys, niemniej jednak jak ten kryzys ( sztuczny, ale to temat na wiele godzin ) pokonać w kraju jak nie popieramy rodzimych firm? Ociupinę patriotyzmu rodacy. Termin dobre…bo…z.ukochanej-polski funkcjonuje jak coś jest faktycznie dobre, a maszynki do płytek Walmer są takie.