20 | 05 | 2019
Odwiedziło mnie
Articles View Hits
172111
Main Menu

Oznaczanie śrub i nakrętek INOX

User Rating:  / 0

Cześć
    W wcześniejszych artykułach dotyczących stali nierdzewnej opisałem jej właściwościwości. Dzisiaj opiszę zagadnienie oznakowania śrub i nakrętek ze stali A2 i A4.
    Podczas wyboru śrub i nakrętek powinniśmy kierować się w głównej mierze ich parametrami, ale również duże znaczenie ma oznakowanie, albowiem informuje nas, o tym do jakich warunków przeznaczony jest konkretny stop stali nierdzewnej z jakiego zrobione są nasze nakrętki czy też śruby.


    Wszystkie śruby z łbem sześciokątnym i śruby nierdzewne  z łbem okrągłym i gniazdem sześciokątnym o nominalnej średnicy gwintu wynoszącej 6mm lub więcej, powinny być klarownie oznaczone. Znakowanie to powinno mieścić gatunek stali i klasę wytrzymałości oraz znak identyfikacyjny producenta śruby. Inne typy śrub mogą być, jeśli to tylko możliwe, znakowane w ten sam sposób i tylko na łbie. Dodatkowe znakowanie jest dozwolone, pod warunkiem jednak, iż nie będzie źródłem niejasności. Natomiast w przypadku śrub dwustronnych dozwolone jest znakowanie na nie gwintowanej stronie śruby, ale w przypadku gdy nie jest to możliwe, pozwala się na znakowanie na nakrętkowym końcu śruby. Nakrętki znakowane są w formie nacięcia na jednej przestrzeni, kiedy znajduje się na powierzchni nośnej nakrętki dopuszczalne jest jeszcze jedno dodatkowe znakowanie na boku nakrętki. Jedynym rodzajem śruby, jaki nie musi być oznakowany jest śruba bez łba z gwintem na całej długości, ale z doświadczenia wiem, że niektórzy fabrykanci tego rodzaju śrub lokują odpowiednie oznaczenia, co ułątwia właściwy zakup.
     Jak już wspomniałem, znakowanie ma nader duże znaczenie przy wyborze właściwych, do zadania, z jakim chcemy się uporać, nakrętek i śrub. Trzeba zwracać szczególną uwagę na oznaczenie drukowaną literą A przy grupach i rodzajach stali, ponieważ dotyczy ich specyficznych własności i zastosowań. Pamiętajcie państwo o tym, gdy następnym razem będziecie wybierać śruby lub nakrętki ze stali nierdzewnej.

Jak przechowywać i ładować akumulatory Li-lion

User Rating:  / 1

Dzień dobry
Jak dbać o akumulatory litowo jonowe.
     

W naszym sklepie sprzedajemy elektronarzędzia akumulatorowe z akumulatorami niklowo kadmowymi i litowo jonowymi, przy czym te ostatnie, aczkolwiek znacznie droższe stanowią coraz większy odsetek sprzedawanych. Charakterystyka ładowanie - rozładowanie w obu tych typach znacznie się różni i dlatego postanowiłem napisać co nieco na ten temat. Nie ma tu rzecz jasna znaczenia czy jest to akumulator Metabo czy akumulator Bosch lub innego producenta.
    Pierwsza sprawa to rozładowanie do zera. W przypadku aku. litowo kadmowych taki zabieg pozwalał na przedłużenie żywotności akumulatora i był zalecany przez producentów elektronarzędzi. Kompletnie inaczej jest w wypadku aku. litowo jonowych, w żadnym wypadku nie powinno się je rozładowywać do zera i przechowywać w takim stanie.
     

Następna sprawa podładowanie baterii. W wypadku starych aku. LiCd wskazane było ładowanie baterii tylko kiedy się zupełnie rozładują, operacja doładowania nie była zalecana. W przypadku li-ion jest zupełnie na odwrót. Jeżeli narzędzie słabnie to wymieniamy na nowy akumulator a wyczerpany od razu wkładamy do ładowarki. Akumulator Metabo lub inny li-lon wymaga częstego ładowania, nawet, jeżeli rozładujemy je w 25%-50%. Musimy o tym pamiętać to bardzo ważne!!
I dobrnęlibyśmy do kolejnego punktu a mianowicie przetrzymywania akumulatorów Li-ion. O ile aku. litowo kadmowe przechowywane przez długi czas rozładowały się samoczynnie o tyle litowo-jonowe można przetrzymywać przez kilka miesięcy, ale pod warunkiem, że są naładowanie w 100%. Jeśli zostawimy go rozładowanego na dłuższy czas to znacznie spadnie jego żywotność lub nastąpi nieodwracalne uszkodzenie i będzie nadawał się do wyrzucenia.
I jeszcze kilka uwag. Akumulatory przechowujemy w jak najniższej temperaturze, trzeba unikać miejsc nagrzanych, nasłonecznionych.
     Niektórzy producenci jak np. Makita w instrukcji zakazuje ponownie ładować naładowany w 100% akumulator, nie wiem czemu ale warto poczytać instrukcje. Czytaj też na http://domtechniczny.jimdo.com/
To tyle, powyższe informacje są uniwersalne i dotyczą wszystkich typów odbiorników komórek, laptopów i innych. A teraz sugeruję odszukać wszystkie aku. li-lon i je czym prędzej naładować.
Pozdrawiam Rafał

Agregaty prądotwórcze jedno i 3-fazowe

User Rating:  / 1

Witam
Bieżący post będzie dotyczył agregatów prądotwórczych i zasadniczej informacji, jaka będzie nam przydatna w czasie zakupu takiego urządzenia.
    Nie będę opisywał, z czego składa się agregat i wymieniał technicznych parametrów i rozwiązań stosowanych w agregatach. Są to informacje zbędne z punktu widzenia potencjalnego nabywcy.
Z doświadczenia wiem, że najważniejsza sprawą to solidna marka, jeżeli pojawi się nazwa: Endress, Kippor, Honda, Vanguard, Mitsubishi, Hatz, Pezal, to możemy być pewni, że wytwórca zastosował wysokiej klasy silniki i prądnice w takim agregacie. Poza tym mamy pełne przekonanie, że obsługa serwisowa, gwarancyjna i co najważniejsze pogwarancyjna będzie stała na wysokim poziomie. Odradzam zakup agregatów niskiej jakości ( tanich do granic rozsądku) i nieznanych marek, bo może się okazać, że po 1-2 krotnym użyciu przeleżą okres gwarancyjny i zgodnie z prawem Murphiego zepsują się tydzień po gwarancji, naprawa może być wówczas nieopłacalna lub niemożliwa.
    Mając pełne przekonanie, co, do jakości, następnym etapem będzie zdefiniowanie, jakie odbiorniki będzie zasilać nasz agregat prądotwórczy. I tu aby się za bardzo nie rozpisywać podzielę odbiorniki na :
-niewymagające „dobrego prądu” czyli wiertarki, frezarki, pompy, żarówki, silniki bez sterowników elektronicznych.
-wymagające „dobrego prądu”, a więc kasy fiskalne, pralki, piece ze sterownikami elektronicznymi, oświetlenie z starterami elektronicznymi, generalnie wszystkie te, które są zintegrowane z różnego rodzaju elektroniką.
W przypadku pierwszej grupy wystarczy nam zwyczajny tańszy agregat prądotwórczy pozbawiony systemów automatycznej stabilizacji napięcia tzw. AVR. Takie agregaty wykorzystuje się głównie w stolarniach gdzie ze względu na częste przeciążenia systemy AVR mogą ulec przepaleniu i nie są wskazane, dotyczy silnikow trójfazowych. Do tej grupy zaliczamy agregat trójfazowy PGG5000C3, PGG7000C3.


    Druga grupa obejmuje agregaty jedno lub trójfazowe standardowo zaopatrzone w system automatycznej stabilizacji prądu AVR np.: agregat prądotwórczy PGW5500X, KDE12EA, KGE12E. Oraz agregaty inwertorowe , wytwarzające prąd najwyższej jakości, z racji tego możliwe jest podłączanie nawet w największym stopniu wrażliwych na zmiany napięcia urządzeń, zaliczamy do nich agregat IG6000, IG2000, IG1000.


    Następną ważną kwestią jest planowany pobór mocy. Z praktyki wynika, że zapotrzebowanie na energię jest zawsze większe niż wymienia na tabliczce znamionowej producent. Stąd wybieramy agregat, który ma minimum 20 procent więcej mocy niż będziemy potrzebować dla odbiorników rezystancyjnych i liniowych( czyli sprzęt komputerowy, pralki i TV, oświetlenie, żelaska i maglownice, falowniki zasilacze UPS). I agregat o mocy 2-3 krotnie większej dla odbiorników indukcyjnych ( silniki elektryczne, wiertarki stołowe, prasy, traki) szczególnie w przypadku odbiorników trójfazowych. W przypadku niektórych urządzeń z silnikami używa się tzw. łagodne starty, które w znacznym stopniu obniżają pobór prądu przy rozruchu.
    Tu się trochę zatrzymam i opisze nieco więcej o agregatach 3-fazowych. Można z nich brać prąd jednofazowy, ale nie więcej niż 60% mocy nominalnej agregatu. W przypadku silników połączonych w gwiazdę zapotrzebowanie będzie 3 razy większe niż na tabliczce znamionowej. W przypadku silników połączonych w trójkąt zapotrzebowanie będzie 9 razy większe niż na tabliczce ( dlatego stosuje się włączniki gwiazda trójkąt} chyba, że silnik będzie miał miękki start to wtedy 3 razy większe. W przypadku silników z falownikami pobór będzie 50% większy. Elektronarzędzia z małymi silnikami (silniki komutatorowe) potrzebują 20 % więcej mocy.
Inną grupą agregatów są te zaadaptowane do zasilania spawarek, w takim przypadku odradzamy zakup bez wnikliwej uprzedniej konsultacji. Lub wybór agregatu zintegrowanego ze spawarką.


Kolejna sprawa to spalanie, warto sobie zobaczyć w instrukcji, jaka jest to wartość dla przykładu podam:
Agregat prądotwórczy IG2000 moc maksymalna 2000W zużywa 1,75 litra benzyny na 1 godzinę.
Agregat prądotwórczy IG2600 moc maksymalna 2600W zużywa 1,63 litra benzyny na 1 godzinę.
Agregat prądotwórczy KDE3500 moc max. 3200W zużywa 1,39 litra ON na godzinę
Agregat prądotwórczy KDE16EA moc max. 13000W zużywa 4,89 litra ON na godzinę.

Obróbka skrawaniem porady cz.3

User Rating:  / 1

Część 3.
W ostatnim rozdziale przedstawię parę rad przy obróbce poszczególnych materiałów.
Stale konstrukcyjne są najliczniejszą grupą materiałów obrabianych w warunkach warsztatowych. Na ogół nie stanowią problemu, należy pamiętać o:
- Smarowaniu i chłodzeniu podczas obróbki.
- Jeśli wiercimy głębokie otwory i posiadamy wiertło długie do metalu to nigdy nie zaczynajmy takim wiercić, najprzód nawiercamy otwór wiertłem krótkim np. NWKa a później długim, szczególnie przy wiertłach o małych średnicach – 2mm-4,2mm. I jeszcze trzeba miejsce wiercenia napunktować – młotek i punktak albo punktak automatyczny.
Zawsze lepiej wiercić z nieco większym naciskiem i małą prędkością niż odwrotnie.
Im materiał twardszy to szybkość skrawania maleje. Na ten przykład stal węglowa między 500-1000MPa stosunek prędkości skrawania wynosi 10-6, czyli prawie połowe mniej.
Jeśli mamy tokarkę czy frezarkę to lepiej rzucić okiem do tabel.
Stale nierdzewne, skrawalność zależy od wielkości dodatków stopowych i rodzaju obróbki. Im więcej dodatków tym gorsza skrawalność. Najlepiej skrawalne są stale ferrytyczne i martenzytyczne. Tak jak pisałem w rozdziale posiadają tendencję do hartowania przy zgniocie i do przyklejania się do powierzchni natarcia. Tworzą wtedy taki garb za krawędzią skrawania, przez co spowalniają dalszą obróbkę. Narzędzie nagrzewa się i traci swoje cechy. Przy wierceniu w tych stalach bardzo istotne są parametry skrawania, czyli bardzo duży nacisk i mała prędkość skrawania nie odwrotnie. Frez czy wiertło powinien się ślizgać bo wówczas się tępi. Ważne jest schładzanie, bo stale inox kiepsko odprowadzają ciepło i oczywiście odpowiednie ostre narzędzie, w przypadku wiercenia są to wiertła kobaltowe INOX. Bezspornie są takie stale nierdzewne np. duplex, w których należy zapomnieć o wierceniu czymś innym niż wiertła węglikowe z rdzeniem i chłodzeniem no i bez wątpliwości na precyzyjnych wiertarkach stołowych albo CNC.
Reszta materiałów, czyli żeliwa, żeliwa ciągliwe mają wyborne skrawalności i obrabia je się na sucho. Również miedź i jej stopy, czyli mosiądze i brązy. Jedynie aluminium ma znaczną tendencję do klejenia się, przez co wymaga znacznie ostrzejszych narzędzi i większych prędkości obrotowych.

Rozkład temperatur podczas skrawania

User Rating:  / 1

Część 2 -obróbka skrawaniem
Teraz parę terminów:- opory skrawania, innymi słowy siła po przyłożeniu której wiertło może się zagłębić w materiał obrabiany.
Największej siły potrzebują materiały z grupy 5 i 6. Dalej 1 i 2, i tu mała uwaga, bo choć stal nierdzewna jest niesamowicie miękka to ma tendencję do utwardzania się w strefie zgniotu a powstały wiór nadal ma tendencję do sczepiania się z przedmiotem obrabianym. Rada: wiertło kobaltowe do nierdzewki jak rozpoczyna piszczeć to oznacza, że już nie skrawa i trzeba je naostrzyć.
I ostatnia grupa o najniższym oporze skrawania to 3 i 4.
Dalej napiszę o temperaturach powstających w toku skrawania na styku narzędzie - przedmiot. W największym stopniu narażonym miejscem w narzędziu na nagrzanie i zużywanie jest rzecz jasna krawędź skrawająca, stąd chłodzenie + smarowanie powinno być zawsze brane pod uwagę. Nawet jak wiercimy jeden otwór i mamy wiertło do stali zamocowane w uchwycie to można je zanurzyć w oleju. Tak wygląda rozkład temperatur w czasie skrawania przy zachowaniu zbliżonych parametrów.

Z grafiki widać, dlaczego np. mosiądz czy żeliwo jest łatwe do skrawania a stal nierdzewna czy hartowana nie.
I na koniec trochę o skrawalności materiałów. Na skrawalność ma wpływ mnóstwo czynników, część z nich zaprezentowałem powyżej. Kwalifikuje się jeszcze do nich min.:
- Geometria ostrza i materiał, z jakiego jest wykonane narzędzie( wiertła do stali, wiertła HSS NWKa, noże tokarskie czy frezy palcowe).
- Parametry skrawania, inaczej siła nacisku - posuwu, prędkość skrawania.
- Sposób i intensywność chłodzenia (ciągłe czy jednorazowe).
- Metoda mocowania materiału i narzędzia (uchwyt wiertarski, imadło maszynowe).
A teraz ciekawa uwaga, taki paradoks: dla jednostki, która wykonuje pracę(wiercenie czy toczenie) pożądane są stale o małej wytrzymałości, małej ciągliwości i małej ścierności. Natomiast dla użytkownika detalu najlepszym materiałem jest taki, który wykazuje dużą wytrzymałość, wysoką ciągliwość i niewielką ścieralność.