15 | 12 | 2017

Numeratory cyfrowe i literowe Gravurem

Ocena użytkowników:  / 1

Cześć
     Numeratory to narzędzia do oznaczania maszyn, regałów, narzędzi, konstrukcji wykonanych z tworzywa, stopów nieżelaznych - aluminium, mosiądzu, żeliwa, staliwa oraz zwykłej stali, o twardości nieprzekraczającej 200 HB. Na rynku można spotkać wiele znaczników różnych producentów. Od najtańszych do najdroższych. Wiodącym liderem jest tutaj niemiecka firma GRAVUREM z ponad 50-cio letnim doświadczeniem. Zajmuje czołowe miejsce w produkcji narzędzi do znakowania, w tym znaczników.
W swojej ofercie ma kilkanaście produktów:

  • Sztandarowy ich produkt: numerator Grawurem-S standard do wybijania liter i cyfr.
  • Znaczniki punktowe.
  • Znaczniki zaokrąglone.
  • Numeratory wielokrążkowe.
  • Znaczniki automatyczne.
  • Znaczniki kontrolne i specjalne.

     Znakowanie odbywa się w trakcie kontrolowanego zgniotu przedmiotu znakowanego o określonej sile. W wypadku znaczników Grawurem S nie powinna ona wykraczać 800N/mm2. Zalecana siła to 600 N/mm2, taka wartość zapewni dłuższą trwałość narzędzi. Znakowanie w praktyce odbywa się poprzez uderzenie młotkiem w numerator. Należałoby pamiętać, że znacznik powinien być wsparty o element znaczony pod kątem 90o. da nam to pewność, że wgnieciony znak będzie jednakowo wyraźny na całym obwodzie. Przed znakowaniem trzeba sprawdzić na niewidocznej powierzchni jaki będzie rezultat znakowania.

numeratory     Numeratory mają podane wymiary w mm. Często nie wiadomo jak zmierzyć i dobrać numerator. Żeby rozwiać wątpliwości informuję, że znaczniki wymiaruje się mierząc wierzchołki. Wobec tego wielkość wybitego znaku będzie zależała od wymiaru numeratora (spód wybitego znaku) i siły uderzenia (brzeg wybitego znaku).
     Numeratory Gravurem używa się do trwałego znakowania tabliczek znamionowych na maszynach, elektronarzędziach, regałach, butlach do transportu gazów technicznych. Wymieniać by można w nieskończoność. Istotnym parametrem jest tutaj twardość materiału znaczonego i siła uderzenia. Najczęściej elementy oznakowane wykonane są z metali nieżelaznych i zwykłych stali o twardości nieprzekraczającej 200 HB.
Najbardziej popularnym rodzajem znacznika jest Grawurem S o cyfrach i literach odwróconych na znacznikach. Czyli np. wybijając cyfrę odwróconą 2 na znaczniku otrzymujemy 2 poprawną na materiale oznakowanym. Znaczniki produkowane są w rozmiarach od 2mm a kończą na 12mm. Zwracam uwagę na siłę docisku, inna będzie w znacznikach 4 mm a inna 12mm. W praktyce dobrze mieć kilka rodzajów młotków np: 300 g, 400g i powiedzmy 600g.
W opisie produktu mamy:

  1. Informację o sile docisku 600-800Nmm2.
  2. Wielkość znacznika literowego czy cyfrowego.
  3. Twardość części znakującej znacznika - 58-61 HRC.
  4. Informacje o szlifowanych bokach znaczników.
  5. Przekrój i długość podaną w mm.
  6. Wszystkie znaczniki są zapakowane w estetyczne i trwałe pudełka.

     I teraz na koniec, wybierając firmę Grawurem mamy pewność, że narzędzie spełni Wasze oczekiwanie, znaki będą powtarzalne i będą nam służyły przez długi czas.
Pozdrawiam.

Detektory gazu i czadu do domu

Ocena użytkowników:  / 0

Witam
        W dzisiejszym artykule nie będzie moim zamiarem straszenie Państwa. Lecz scharakteryzowanie jak proste rozwiązanie techniczne, jakim jest detektor gazu czadu, może zapobiec tragedii.
Analizując statystyki straży pożarnej możemy się przekonać, że problem czadu w mieszkaniach, zwłaszcza w sezonie grzewczym jest bardzo poważny. Informacje mówią o ofiarach śmiertelnych czadu rzędu 500 osób rocznie. Z cichym zabójcą, jakim jest tlenek węgla można walczyć na kilka sposobów. O rozwadze i daleko posuniętej ostrożności nie trzeba pisać, problem w tym, że czasami to nie wystarczy. Jeżeli tlenek węgla pojawi się w domu i będzie dochodził do krytycznych wartości to pomóc może tylko czujnik czadu.
Zanim przejdę do omówienia czujników gazu i czadu trochę teorii.
Tlenek węgla jest gazem bezbarwnym i bezzapachowym, stąd trudny do wykrycia przez człowieka. Zgodnie z wieloma badaniami naukowymi szkodliwe działanie czadu jest głównie zależna od:
Stężenia tlenku w powietrzu.
Czasu przebywania i aktywności ruchowej w tym środowisku.
Od indywidualnych cech fizjologicznych osoby narażonej.
Tlenek węgla jest wchłaniany do krwi z wdychanego powietrza. Powoduje tworzenie się w krwi tzw. karboksyhemoglobiny, która redukuje zdolność krwinek do transportu tlenu. To z kolei powoduje niedotlenienie narządów, tkanek i mózgu. Sprawia to w zależności od stężenia karboksyhemoglobiny w krwi objawy:

  • Uczucie ucisku i lekkiego bólu głowy, rozszerzenie naczyń krwionośnych (10-20%).
  • Ból głowy i tętnienie w skroniach (20-30%).
  • Silny ból głowy, osłabienie, oszołomienie, wrażenie ciemności, nudności, wymioty, zapaść (30-50%)
  • Zaburzenia pracy serca, przyspieszenie tętna i oddychania, śpiączka przerywana drgawkami (50-60%)

        Dalej nie będę pisał, w każdym razie przy stężeniu powyżej 60% może dojść już do trwałych upośledzeń narządów i śmierci.
Dla przedstawienia w praktyce stosuje się obrazowe przykłady stężeń i reakcji organizmu. W instrukcji czujnika CD-50B8 można przeczytać: wdychanie tlenku węgla o stężeniu 200 ppm w ciągu 2-3 godzin powoduje lekki ból głowy, zmęczenie, nudności. Stężenie 12800 ppm w czasie 1-3 minuty powoduje błyskawiczną śmierć.
Uf trochę mi ciśnienie podskoczyło.
      Czujniki czadu monitorują obecność w powietrzu tlenku węgla. Pracuje on w oparciu o technologię półprzewodnikową, tzn. znajdujący się w urządzeniu detektor reaguje na zawarty w powietrzu czad i uruchamia alarm.
Nawet nieduże stężenie CO rzędu kilku setnych procent 0,006% utrzymujące się przez dłuższy czas spowoduje uruchomienie alarmu dźwiękowego i zapalenie diody sygnalizacyjnej.
       Wykrywacz czadu np.: CD-60A4 z LCD warto zamontować w łazienkach, kuchniach, korytarzach sąsiadujących z potencjalnymi źródłami zagrożenia. Należą do nich: gazowe podgrzewacze wody z otwartą komorą spalania, kominki opalane drewnem i gazem, przenośne grzejniki gazowe i piecyki opalane paliwami ciekłymi, piece kaflowe, i oczywiście kotłownie węglowe, lub opalane peletem.
Tlenek węgla czyli popularnie zwany czadem jest gazem o niższej gęstości od powietrza, lecz powstaje prawie zawsze, jako mieszanka z ciężkim dwutlenkiem węgla, przez co utrzymuje się tuż nad podłogą. Z tego powodu detektory montuje się zawsze na wysokości ok. 50 cm nad podłogą. Chyba, że stosujemy czujnik gazu i czadu np. CGD 31A2| to wtedy na wysokości 150cm.


        Decydując się na czujnik czadu zwróć trzeba uwagę na to, czy posiada certyfikat potwierdzający przeprowadzenie testów. Czy jest zasilany na baterię czy z sieci. Oba wyjścia mają zalety i wady. Urządzenia bateryjne sprawdzą się w sytuacji częstych zaników napięcia, lecz wymagają stałej kontroli baterii. I tu uwaga jak większość urządzeń elektronicznych mogą źle pracować przy słabych bateriach (chyba, że mają automatyczny system informowania o stanie baterii). Z kolei zasilane sieciowo przestaną działać, jeżeli braknie prądu, to oczywiste. Biorąc pod uwagę wady i zalety obu czujników nigdy nie dają nam 100% pewności wykrycia czadu a jedynie w dużym stopniu podniosą możliwość jego wykrycia. Warto, więc co jakiś czas testować urządzenie i dokonywać okresowych przeglądów.
         Czad najczęściej zabija w mieszkaniach, w których nie ma właściwej wentylacji, przewody wentylacyjne są niedrożne lub zaklejone, aby było cieplej!!!, kominy przytkane, a plastikowe szczelne okna nie zapewniają odpowiedniej cyrkulacji powietrza. Temat tych okien i super szczelnych domów opisywałem w artykule wentylacja między pokojami.
Następne zagrożenie stanowią gazy wybuchowe lub ich mieszaniny: metan, propan i butan. Gaz ziemny jest lżejszy od powietrza i gromadzi się w górnych częściach pomieszczeń. Natomiast propan i butan jest cięższy, przez co gromadzi się w dolnych partiach pomieszczeń. Gazy te połączone z powietrzem tworzą wybuchową mieszaninę.
Detektor gazu ma zaawansowany technologicznie czujnik półprzewodnikowy i elektroniczny układ sterujący, który kontroluje obecność gazu w powietrzu. Jeśli instalacja bądź urządzenia są nieszczelne i dochodzi do wycieku, urządzenie przy 10-procentowym stężeniu gazu LEL (dolna granica wybuchalności) uruchamia alarm. Przykładowe wartości dolnych granic wybuchowości gazów LEL Metan 5%, Propan 2,10%, Butan 1,80%.
       Detektory gazu montuje się w kuchniach i łazienkach wyposażonych w kuchenki lub gazowe podgrzewacze wody. Warto również montować czujniki w domowych kotłowniach opalanych gazem oraz garażach, w których znajdują się auta zasilane LPG lub CNG. Czujnik montuje się na ścianie, na wysokości ok. 150 cm nad podłogą. Dane ze strony http://amarantus72.dudaone.com/blog
Przy zakupie czujników warto wcześniej zapoznać się z instrukcją obsługi i poczytać o zasadach działania i sposobach instalacji.

Wykrywacz przewodów D-Tect Bosch

Ocena użytkowników:  / 0

Wykrywacze przewodów to urządzenia do określania pozycji instalacji elektrycznej, miedzianych rur, profili metalowych i innych znajdujących się w pod tynkiem. Nikogo nie trzeba tłumaczyć, że w trakcie wiercenia otworów w ścianie na niedużej głębokości pod kołki rozporowe, czy w ciągu wiercenia otworów przebiciowych, nie jest miło jak wiertło SDS max 25 mm przebije nam wiązkę kabli lub uszkodzi rurę z wodą.


    Narzędzia do lokalizacji inaczej wykrywacze do przewodów pogrupować można na typowe wykorzystujące układy indukcyjne np. Bosch GMS 120 i zależnie, od jakości i ceny dostajemy produkt lepszej lub gorszej klasy. Oraz bardziej zaawansowane bazujące o fale radiowe i detektory tych fal D-Tect 150 lub D-Tect 120, takie narzędzia są przez to bardziej precyzyjne.
W przypadku wykrywaczy indukcyjnych powinno się się nauczyć jak funkcjonuje narzędzie, ważne jest, aby ściana była sucha, pozbawiona zanieczyszczeń typu tlenki żelaza. Na niepoprawne pomiary może mieć wpływ elektryczność statyczna nawierzchni, można ją nieco wyrównać dotykając na sekundę ręką w bezpośrednim pobliżu miernika by rozładować napięcie statyczne. Porównywalne zakłócenia mogą powodować nawierzchnie płytek ceramicznych lub tapet przewodzących prąd, bliskość stacji nadawczych, radarów samolotowych i innych, masztów lub kuchenek mikrofalowych. Badanie może być również zakłócony przez otoczenie przyrządów, które wytwarzają silne pola magnetyczne i elektromagnetyczne.


    Wykrywacz przewodów D-Tect 120 kontroluje obszar w zakresie pomiarowym czujnika radarowego. Znalezione zostają wszelkie obiekty do 6 cm pod pow., które są wykonane z materiału innego niż mur. Detektor ma 3 funkcje pracy. Główna – tryb uniwersalny do większości ścian w budownictwie. Lokalizowane są elementy metalowe, rury z tworzyw sztucznych z wodą (lokalizację rur z tworzywa bez wody zapewnia wykrywacz D-Tect 150), przewody elektryczne i kable. Puste przestrzenie w ścianie o średnicy mniejszej niż 2-3 cm nie zostaną wykryte.


    Drugi tryb pracy to Beton. To coś dla tych, co wiercą lub tną tarczami diamentowymi w betonie zbrojonym lub litym zagęszczonym betonie, maksymalna głębokość w tym trybie to 12 cm.
    rzeci tryb to konstrukcje prefabrykowane typu ściany gipsowo kartonowe, drewniane. W tej opcji D-Tect 120 Bosch wykrywa elementy drewniane, profile metalowe, przewody elektryczne, rury z tworzywa sztucznego wypełnione wodą, maksymalna głębokość to 6 cm.
Dodatkowo detektor umożliwia precyzyjne lokalizowanie, co zostaje uwidocznione w formie strzałek kierunkowych. Jesteśmy wtedy informowani, z której strony jest główny punkt zlokalizowanego elementu. Instrument ma dwa źródła zasilania, bateryjny 4* AA lub na akumulator Bosch 10,8V.

Rurowe niwelatory Topcon

Ocena użytkowników:  / 2

Witam, dzisiaj chciałem opowiedzieć o nietypowym urządzenie pomiarowe.
   W dniu wczorajszym miałem szansę zobaczyć na żywo i zaznajomić się z możliwościami niwelatora liniowego. Prawdą jest, że wiele nowych i starych a modernizowanych obecnie lini wodociągowych i kanalizacyjnych w całej Polsce, jest wdrażane z pomocą niwelatorów rurowych min. Topcon TP-L4A. W praktyce możemy się natknąć się z wieloma określeniami np.. laser liniowy, laser rurowy, niwelator liniowy czy niwelator rurowy. W ogólności chodzi o to samo narzędzie występujące zawsze w formie okrągłego walca z nóżkami, emitujące jedną wiązkę lasera czerwonego lub zielonego.


Niwelatory te są niezwykle precyzyjne, byłem w szoku, kiedy na wyświetlaczu TP-L4B ujrzałem trzy miejsca po przecinku. Lasery liniowe ustanawiają automatycznie kierunek i spadek góra i dół i zapewniają bardzo szybszą realizację prac przy zachowaniu wysokiej precyzji, co przekłada się na namacalne podniesienie wydajności pracy ekipy. Zarabiają na tym wykonawca jak również mieszkańcy w okolicy budowy, dla których wszelkie prace remontowe są zawsze utrapieniem.
   Następną sprawą jest wodoszczelność i pyłoszczelność lasera rurowego Topcon TP. Oznakowanie IPX7 informuje, że laser jest w 100% odporny na kurz i pył - pierwsza cyfra, druga cyfra - to odporność na chwilowe zanurzenie na głębokości od 15-100cm w czasie nie dłuższym niż 30 min. Czyli jak zatopi studzienkę z niwelatorem to można bez nerwów wejść, wyciągnąć niwelator i dalej nim pracować. Jak się pobrudzi błotem to pod kran umyć i można dalej pracować.
Wracając do montażu rurociągów kanalizacyjnych, robota ta staje się prostsza i niebywale dokładniejsza. Prędkość i precyzja pomiarów sprawia,że praca przyspiesza dostrzegalnie, to opinia firm, które poprzednio używały niwelatory obrotowe lub optyczne. Zamiast 2-3 osób wystarcza jedna do nastawienia i czuwania bo laser nie jest tani, trzeba mieć na niego oko. Odpadają dodatkowo nadzwyczaj kosztowne poprawki. Panel podczas ustawienia parametrów jest podświetlony, więc można bez problemu nastawiać parametry w ciemnych studzienkach.
   Praca sprzętem jest niezwykle prosta, wręcz banalna. Na szkoleniu po krótkiej prezentacji naszą reakcją było stwierdzenie „ i to już wszystko?”. Tak wystarczy, że na jednym końcu rury starannie w jej środku ustawi się laser rurowy TP-L4A. Jeżeli rozmiar rury jest większa niż średnica niwelatora, używa się specjalne nóżki, które po wkręceniu w kadłub instrumentu pozycjonują go idealnie w średnicy rury. Nóżki te mają oznaczenia średnic. W drugi koniec rury wstawia się tarczkę celowniczą. Tarczka jest nastawna z skalą zależnie od zastosowanych nóżek – czyli średnicy rury. W jej centralny punkt pada wiązka lasera. Lasery rurowe są w dwóch wersjach bez model TP-L4B i z autodopasowaniem – model droższy TP-L4A (tarczka ma po bokach dwie aluminiowe belki ułatwiające automatyczne dopasowanie). Na pilocie wciskamy przycisk i po parunastu sekundach punkt lasera jest w środku tarczki. W tym momencie wystarczy, aby ekipa układająca rury ustawiła wysokość rury tak, by plamka lasera trafiła w środek celu. W praktyce można rozstawiać laser również na rurze, ale wtedy jest niebezpieczeństwo, że może nam się przesunąć lub ześlizgnąć i upaść – trzeba uważać.
Jeszcze parę parametrów: zakres skuteczny to około 150 metrów, czyli wystarczy w zupełności w praktyce wstawiamy do kolejnej studzienki i dalej układamy rury. Czułość to 2,4 mm na 50 metrach, no i 5 lat gwarancji.
To tyle pozdrawiam Rafał

Lasery zielone i czerwone w pomiarach

Ocena użytkowników:  / 3

       Witam
Dzisiaj trochę wiedzy o laserach tych czerwonych i zielonych.
Z początku krótka definicja z Wiki. Laser to generator promieniowania, wykorzystujący zjawisko emisji wymuszonej. Definicja jest akronimem od Light Amplification by Stimulated Emission of Radiation — zwiększenie światła poprzez wymuszoną emisję promieniowania. Promieniowanie lasera ma charakterystyczne cechy, trudne lub wręcz niemożliwe do osiągnięcia w odrębnych gatunkach źródeł promieniowania. Jest spójne w czasie i przestrzeni, zazwyczaj spolaryzowane i ma formę wiązki o niezmiernie małej rozbieżności, czyli łopatologicznie wiązka składa się z fotonów, których drogi są równoległe.

Natomiast, co do koloru wiązki to sytuacja dla człowieka wygląda tak: wiązka zielona w porównaniu do czerwonej jest dla naszego oka około 4-5 razy bardziej widoczna. Ma to kolosalne znaczenie w wypadku używania instrumentów pomiarowych bez odbiornika. Jeżeli używamy laser krzyżowy, laser liniowy lub poziomicę zaopatrzoną w laser punktowy i dokonujemy pomiaru wewnątrz pomieszczenia lub na zewnątrz to wiązka lasera zielonego o takiej samej mocy, co czerwonego będzie dostrzegalna na znacznie większej odległości. Przykładowo mamy laser krzyżowy z wiązką czerwoną i dokonujemy pomiaru w pomieszczeniu, taka wiązka jest widoczna na odległości np. 15 metrów. Jeżeli zamienimy laser na zielony to będzie ona widoczna 4*15m= około 60 metrów. Naturalnie zależnie od klasy lasera, na takiej odległości punkt lub wiązka lasera prawdopodobnie będzie już znacznie rozproszona, co uniemożliwi nam precyzyjny odczyt. Ale będzie nadal widoczna.


       Większość cenionych na rynku producentów narzędzi pomiarowych ma w swojej ofercie lasery z wiązką czerwoną i zieloną. Sprzedaż tych z wiązką czerwoną przeważa pomimo znacznie gorszych parametrów. Dzieje się tak, ponieważ:
1. Układ optyczny dioda i soczewki w laserze czerwonym jest o wiele prostszy i tańszy niz. w laserze zielonym, w którym trzeba użyć dodatkowe kryształy, co w dużej mierze podraża koszty.
2. W dodatku laser zielony jest bardziej energochłonny, czyli do jego wytworzenia potrzeba znacznie więcej energii. Lasery krzyżowe, niwelatory z laserem zielonym zużywają o wiele więcej energii niż te same instrumenty z laserem czerwonym. Dla klienta ma to kolosalne znaczenie, trzeba częściej ładować akumulatory lub podmieniać baterie, Czyli droższe i bardziej kłopotliwe użytkowanie.
3. I jeszcze jedna zniechęcająca informacja, otóż laser zielony ze względu na swoją specyfikę traci swoje parametry w niskich temperaturach, głównie za sprawą spadku mocy akumulatorów jak i swojej konstrukcji.
Mam nadzieję, że powyższe informacje pomogą Wam w podjęciu decyzji, jaki laser wybrać. Praktyka pokazuje, że większa część klientów decyduje się na narzędzie pomiarowe z laserem czerwonym, bo cena cyni cuda.
Pozdrawiam